Dom
Tematy

FAQ: Dlaczego rolnicy potrzebują UAV

14 maja

71

Drony są wszędzie. W telewizji, w śledztwach antykorupcyjnych, ze strażakami i policjantami. Są one zlicytowane na Facebooku i sprzedawane na pchlich targach. Ale po co je potrzebuje człowiek, który ma zamiar strzelać nie do rezydencji, ale do hektarów pszenicy - agrarysta? Przygotowaliśmy odpowiedzi na najbardziej popularne pytania dotyczące UAV.
FAQ: Dlaczego rolnicy potrzebują UAV

Monitorowanie stanu upraw za pomocą dronów - jak?

Warunki w terenie są trudne do monitorowania z zewnątrz, a zwłaszcza przy złej pogodzie. Drony pomagają w monitorowaniu upraw w całym cyklu rolniczym - szybko i bez szkody dla samych upraw, w przeciwieństwie do klasycznej metody monitorowania polegającej na wjeżdżaniu ciągnikiem na pole. Drony są również w stanie rejestrować osuszone obszary. UAV pomagają również znaleźć obszary z infekcjami bakteryjnymi na łodygach roślin. Wykorzystując światło bliskiej podczerwieni, urządzenia mogą zidentyfikować poziom odbicia. Pomaga to w generowaniu zdjęć wielospektralnych. W ten sposób można nie tylko wykrywać choroby, ale także monitorować proces zdrowienia - a zdjęcia te mogą być wykorzystywane jako zobowiązanie do konstruktywnego dialogu z firmami ubezpieczeniowymi.

Monitorowanie stanu upraw za pomocą dronów — jak?Zdjęcia satelitarne Landsat i Sentinel pola porównane z multispektralnymi zdjęciami drona DJI. Fot: SmartFarming

Co z pomiarami w terenie? Czy jest to skuteczne?

Dron to nie traktor, który jeżdżąc po okolicy ignoruje podmokłe tereny i rowy, spowalniając mapę o kilka metrów i marnując mnóstwo paliwa. Nie jest to również powolny satelita, który rzadko aktualizuje swoje obrazy i fotografuje pole tylko przy bezchmurnej pogodzie. Choć droższe od dotychczasowych metod, usługi UAV w polach pomiarowych są bardziej niezawodne i szybsze - dokładność drona wynosi do 20 cm na piksel. Dane otrzymane z UAV pozwalają na tworzenie matrycy rzeźby terenu i map upraw w tym samym czasie co przelot. Dron może więc uchronić nie tylko przyszłe uprawy przed chorobami, ale i kieszeń właściciela przed stratami, pozwalając porównać powierzchnię uprawną z dzierżawioną.

A jak się przeprowadza SPR i trichogram? Dron jest mały.

Jest to innowacyjna technologia, która jest dobrze znana w Azji i USA, ale do nas jeszcze nie dotarła. Jego istotą jest zastąpienie uciążliwego rozpylania NWR z powietrza przez lotnictwo wiejskie ultramolekularną, "punktową" aplikacją NWR przez drony. A korzyści z tego płynące to nie tylko oszczędność roztworu i paliwa dla zbiornika samolotu. Drony są znacznie bezpieczniejsze w stosowaniu SPP z powietrza niż małe lotnictwo. Przykładowo, maskę ochronną i rękawice trzeba założyć tylko podczas wlewania roztworu do zbiornika drona, natomiast lot samolotem wypełnionym SPR jest znacznie trudniejszy dla pilota ze względu na czas trwania lotu. Ponadto, dron leci na optymalnej wysokości 3-7 metrów i lepiej dopasowuje się do granic pola, a także płynniej wykonuje skręty. To samo odnosi się do tworzenia trichogramów.

Przy okazji, kolejnym interesującym nowym trendem w opryskiwaniu, na który bardzo czekamy, jest natryskiwanie elektrostatyczne.

Może przydadzą się poza polem? Na przykład dla bezpieczeństwa?

Właściwości taktyczne i techniczne dronów pozwalają na operacyjne monitorowanie gruntów rolnych i infrastruktury. Służba ochrony składająca się z kilku mobilnych zespołów przemieszcza się wzdłuż pól w krytycznych porach dnia, kiedy według statystyk firmy najczęściej dochodzi do kradzieży. Jest to szczególnie prawdziwe w nocy, ponieważ wiele dronów można wyposażyć w kamerę termowizyjną. Oczywiście, czas nie zawsze się zgadza i nie zawsze można złapać przestępców. Częściej jednak plotka o nowym szybkim - i niebezpiecznym - urządzeniu dociera do potencjalnych intruzów. Najprawdopodobniej odstraszy ich to, dzięki czemu będą działać proaktywnie.

Skoro goni ludzi, to czy może też obserwować zwierzęta?

Drony są również przydatne dla hodowców bydła. Mogą one nie tylko monitorować lokalizację stad i ich ruchy, ale także je korygować. Tak wygląda wypas owiec z drona. Rolnicy nie potrzebują już owczarków.

Dobrze. Jakie drony to wszystko robią?

Po pierwsze, drony agro nie są wyspecjalizowaną linią jednego producenta, ale dużą klasą dronów. A ich właściwości techniczne różnią się znacząco.

Najpopularniejszymi dronami do takich zadań są chińskie coptery DJI. Są tanie, wielozadaniowe i bardzo łatwe do kontrolowania. Wśród ich linii dronów można znaleźć przyjaciela ze śmigłem na każdy gust i kieszeń.

Jaka jest cena?

Najprostszy dron od DJI - DJI Spark - będzie kosztował około 2500 zł. Bardziej pompowany model, który jest najczęściej polecany do zakupu agrarystom - DJI Phantom - będzie kosztował od 5500 do 8000, w zależności od modyfikacji. Drony typu samolotowego zaczynają się od 10 000 (Dronee), a duże potwory jak Aerodrone DR-60 będą kosztować 350 000 zł.

Jeśli chodzi o usługi zlecane na zewnątrz, to pomiary pól przez terenowy zespół geodezyjny zaczynają się od 5 zł za hektar. Za tę cenę rolnik otrzymuje ortofotomapę, matrycę rzeźby terenu, kontur pola i mapę upraw. Monitorowanie stanu upraw przez drony, które dostarcza mapę stanu upraw i mapy wektorowe niejednorodnych obszarów z kompleksowym raportem o stanie upraw, kosztowałoby w ogólnym rozrachunku tyle samo 5 zł za hektar.

Rozwój dronowych agrotechnologii wspólnie z dużymi gospodarstwami rolnymi i małymi firmami przyspieszy proces poszerzania listy pełnowartościowych ofert na polskim rynku. Co więcej, prognozujemy, że rok 2021 będzie przełomowy dla popularności dronów. Przyczyni się to do tego, że za kilka lat wykorzystanie dronów stanie się powszechną procedurą dla polskich rolników.

Czy zauważyłeś błąd? Wybierz i naciśnij Ctrl + Enter, aby nam powiedzieć.


Rolnik w net

Zgłoś literówkę

Tekst do wysłania do naszych redaktorów:

bn