Dom
Tematy

Elektrostatyka - nowy trend w opryskiwaniu roślin

13 maja

112

Elektrostatyczne opryskiwanie upraw staje się coraz bardziej popularne. Istotą tego zabiegu uprawowego jest wywołanie statycznego ładunku elektrycznego w każdej emitowanej kropli, co powoduje jej przyciąganie do rośliny, która ma ładunek neutralny. Aerozolowy strumień powietrza i ładunek powodują, że krople docierają do rośliny zanim zdążą wyparować.
Elektrostatyka - nowy trend w opryskiwaniu roślin

W praktyce oznacza to wyższą wydajność oprysku, oszczędności w zużyciu pestycydów, a co za tym idzie, większą wydajność w konserwacji sprzętu, ponieważ zmniejsza się również potrzeba uzupełniania zbiornika opryskiwacza. Dodatkowo, ze względu na zmniejszoną ilość stosowanych pestycydów, technologia ta nie szkodzi środowisku.

Rozpylanie elektrostatyczne obejmuje zazwyczaj użycie małych kropel o średnicy od 50 do 120 mikronów. Oto kilka typowych problemów z tym małym rozmiarem kropli.

Jak ważna jest średnica kropli?

Porównajmy dwie wielkości kropli: 220 mikronów i 80 mikronów. Z 1 litra pestycydu możemy uzyskać 180 milionów kropli o średnicy 220 mikronów lub 3,8 miliarda kropli o średnicy 80 mikronów, co pozwoli na pokrycie preparatem znacznie większej powierzchni. Jeśli mielibyśmy nawadniać płaską powierzchnię, przy 220 mikronach moglibyśmy nawodnić tylko 6,8 m2 powierzchni, podczas gdy przy 80 mikronach kropli uzyskalibyśmy 18,7 m2. W ten sposób obszar pokrycia ulega potrojeniu. 

Dlaczego nie możemy pracować z takimi kroplami w normalnych warunkach?

Drobne kropelki parują, są łatwo przenoszone przez wiatr i podlegają m.in. inwersji termicznej. Badania twierdzą, że do 75% normalnego oprysku jest tracone na skutek działania wiatru lub spływania na ziemię.

Dlaczego możemy pracować z takimi kroplami za pomocą technologii elektrostatycznej?

Małe krople z ładunkiem elektrycznym szybciej trafiają w cel, co zmniejsza straty związane z parowaniem. Siła przyciągania jest tak wielka, że może pokonać nawet silne wiatry.

Dlaczego natrysk elektrostatyczny daje bardziej jednolitą powłokę niż natrysk klasyczny?

Wszystkie krople są ładowane za pomocą tabeli ładowania. Pamiętając, że ciała naładowane tym samym ładunkiem odpychają się, możemy uzyskać kropelki, które nie zderzają się podczas drogi do celu. W rezultacie krople lądują obok siebie, zamiast spadać jedna na drugą, jak w wersji klasycznej. Ponadto nie możemy zapominać, że naładowane krople mają taką siłę przyciągania, że mogą wracać i osiadać na spodniej stronie liścia lub owocu. Aby zobaczyć, jak to wygląda w rzeczywistości, można wziąć przykład z tego rumianego jabłka.

Jedna z firm zaangażowanych w ten rodzaj zapylania, SPE, oferuje w Brazylii systemy rozpylania elektrostatycznego i pracuje z tą technologią od trzech lat. SPE zainstalowała już tysiące takich systemów w Ameryce Południowej. Koszt takiej instalacji w maszynie John Deere wynosi około 1000 USD (330 USD) na dyszę. System ten pozwala na zużycie do 30 litrów produktu na hektar przed opróżnieniem zbiornika, w porównaniu do 70 litrów na hektar w przeszłości. Szczegółowe spojrzenie na sposób działania tej przeprojektowanej dyszy opryskiwacza można zobaczyć w tym filmie.

Ukraińska firma Kray Technologies w 2018 roku również zaczęła wprowadzać aplikację za pomocą ładunku elektrostatycznego. Może być dwufazowy i jednofazowy. W pierwszym wariancie dron najpierw leci i rozpyla wodę. Kropelki te są naładowane elektrostatycznie. Następnie leci dron, który rozpyla nawóz lub środki chemiczne o przeciwnym ładunku. Oczekuje się, że drony będą poruszać się w odstępach kilkusekundowych. W ten sposób małe kropelki chemikaliów są rozprowadzane bardzo równomiernie na wszystkich liściach - wlatują nawet od dołu.

Zgodnie z Precision Ag

Czy zauważyłeś błąd? Wybierz i naciśnij Ctrl + Enter, aby nam powiedzieć.


Rolnik w net

Zgłoś literówkę

Tekst do wysłania do naszych redaktorów:

bn